Blog współprzewodniczącego KRDPP, nr 3.

Sport olimpijski w Krakowie, żadnych ustępstw w rocznym programie współpracy z ngo, ciało dialogu, w którym za dużo się rozmawia – bardzo ciekawe posiedzenie KRDPP w odcinkach z epilogiem w formie obietnicy Posła Rasia dotyczącej pełnomocnika NGO.

Odcinek pierwszy – sport.

Zacznijmy od sportu, a dokładnie od Programu Rozwoju Sportu 2013 – 2015
Pytacie się, czy Rada powinna się tym zajmować? Nie ma złych pytań! Sam się nad tym zastanawiałem. Pani Prezydent (Prezydentka) Anna Okońska-Walkowicz również o to zapytała podczas posiedzenia.
Otóż Ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie takie zadania nam powierza, z tej przyczyny, że kultura fizyczna jest zadaniem publicznym sfery pożytku publicznego.
Takie zadnie na siebie przyjąłem, więc nie pozostawało nic innego jak zagłębić się w program. Wszak to program jak każdy i samo przeczytanie powinno wzbogacić mnie o wiedzę dotyczącą sytuacji sportu w Krakowie, związane z tym problemy, przewidziane w programie rozwiązania i planowane rezultaty podjętych działań – więc znana już nam logika projektowa.

No to do roboty!

Po wstępnych informacjach o kierunkach rozwoju sportu przechodzę do diagnozy.
Punkt: Społeczna Rola Sportu.
Mamy tu odwołania do trzech badań aktywności fizycznej Polaków.
Badań światowych realizowanych przez WHO, ogólnopolskich – badanie NATPOL, oraz ogólnopolskiego badania opinii społecznej na zlecenie Coca -Coli. Wyniki badań pokazują trendy dotyczące aktywności fizycznej Polaków i uwzględniają również specyfikę wielkich miast. Nie odnoszą się one jednak do konkretnej sytuacji Krakowa!

W jaki sposób ocenić dalszą część Programu jeśli nie ma w nim odniesienia do konkretnych potrzeb mieszkańców miasta?
Tylko poprzez analogie cytowanych wniosków ogólnopolskich badań. Wyniki i wnioski z badań pokazują złą sytuację dotyczącą aktywności fizycznej Polaków oraz jej negatywny wpływ na zdrowie. Jednocześnie w tym samym miejscu czytamy, że sytuacji nie poprawia duże zainteresowanie widowiskami sportowymi.
Wnioski z badań wskazują na konieczność popularyzacji sportu jako zdrowego stylu życia. Można wnioskować (na podstawie tychże badań), że sprzyja temu również aktywność komunikacyjna (podczas docierania do pracy szkoły itp.) z wykorzystaniem roweru lub pieszo. Szczególnie ważne jest do dla mieszkańców dużych miast.
Jednocześnie przygotowana do Programu diagnoza mówi o konieczności tworzenia możliwości uprawiania sportu jak najbliżej miejsca zamieszkania, podkreślając jednocześnie potrzebę działania lokalnych animatorów sportu.

Fantastycznie!
Więc będzie program nastawiony na zmianę postaw oraz rezultaty prozdrowotne mieszkańców Krakowa? Zmiany wtedy powinny dokonywać się w jak najbliższym środowisku dla mieszkańców miasta – w dzielnicy.

Kolejna część Programu to tzw. Priorytety i cele szczegółowe, czyli informacja o tym na co postawiono, żeby sytuację poprawić. Tę część najlepiej analizować wraz z szacunkowym budżetem programu.
Tutaj dowiadujemy się o konieczności realizacji miejskich programów sportowych wartych 12 milionów (w latach 2013 – 2015).

W trosce o rozwój fizyczny społeczeństwa, kształtowanie powszechnego zamiłowania do sportu oraz promocję uniwersalnych wartości kultury fizycznej, realizowana jest oferta miejskich programów skierowanych do różnych grup wiekowych, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb dzieci i młodzieży.

Rozwinięcie, równie ogólne, w 5 podpunktach zostawiam Wam do doczytania w Programie. Co się za tym kryje pozostaje do przeanalizowania i późniejszej ewaluacji. Być może będzie to prowadziło do zmiany sytuacji znanej tym mieszkańcom miasta, którzy uprawiają aktywnie sport w Krakowie – braku dostępu do sportu i infrastruktury.

Kolejnym niezrozumiałym dla mnie zadaniem jest rozwój sportu olimpijskiego w Krakowie. A cel jest niebagatelny, bo wart 18, 5 miliona!

Celem zadania jest wsparcie działań służących budowaniu profesjonalnych kadr dla krakowskiego sportu olimpijskiego poprzez współpracę Miasta z krakowskimi i ogólnopolskimi organizacjami sportowymi.

Program przewiduje również realizacje wydarzeń sportowych o charakterze lokalnym w dzielnicach i osiedlach. To dobra wiadomość dla mieszkańców, którzy – jak wynika z badań – potrzebują możliwości uprawiania sportu jak najbliżej miejsca zamieszkania.
Niestety na to działanie przewidziano tylko 900 tysięcy.

Wszystko wskazuje na to że program rozwoju sportu jest kolejną strategią promocyjną miasta, powierzoną tym razem do realizacji dużym klubom sportowym. Niestety kosztem działań kierowanych do mieszkańców – zwiększających ich aktywność ruchową i zmieniających model spędzania wolnego czasu i wpływających na kondycję zdrowotną. Nie ma też w Programie mowy o działaniach kierowanych do seniorów, których aktywność fizyczna powinna być animowana na równi z innymi grupami wiekowymi.

Na ostatnim posiedzeniu Rady nie mieliśmy niestety zbyt wiele czasu żeby o tym rozmawiać ale kolejne poświęcimy spotkaniu z Radnymi, którzy złożyli projekt Programu. Mam nadzieję, że dowiemy się czemu to właśnie Radni zajęli się przygotowaniem Programu oraz czym się kierowali przy takim a nie innym podziale środków.

W kolejnym odcinku zapraszam do zapoznania się z dylematami Radnych i Urzędników związanych z rocznym programem współpracy z NGO oraz z zainteresowaniem Posła Ireneusza Rasia krakowskimi NGOsami.

Projekt Programu Rozwoju Sportu 2013-15

Do zobaczenia!
Przemek Dziewitek
Współprzewodniczący KRDPP

© 2014. All rights reserved.
PRACOWNIA OBYWATELSKA
design Ewa Skrzypiec
code Lech Dulian